RSS
 

Oskar Usarek

Zwycięzca Quentina 2007 i 2009

Fakty: Urodzony w 1986, przybysz rodem z Trójmiasta, obecnie tymczasowy Krakus ze statusem studenta. Zakochany w RPG-ach od kiedy rozegrał dziesięciominutową sesję trzynaście lat temu. Weteran nagrody Quentina: trzykrotnie podchodził do konkursu w staraniu o nagrodę. Nie-do-końca-wykształcony dziennikarz, publicysta, autor scenariuszy (nie tylko RPG) oraz opowiadań.

O sobie: RPG traktuję jako hobby i niestety, poświęcam na nie mniej czasu, niż bym chciał. Uwielbiam tworzenie scenariuszy do RPG i LARPów, wizyty na konwentach i długie rozmowy z innymi RPGowcami. Interesuje się także szeroko pojętą literaturą, mangą, anime, oraz grami planszowymi. Od wielu lat działam w Trójmiejskiej Inicjatywie RPG, współtworząc zgraną scenę fantastyczną w północnej Polsce.

Wytyczne dla Mistrzów:

Scenariusz ma dawać satysfakcję graczom
To moje najważniejsze kryterium: gracze chcą wychodzić z sesji zadowoleni, a dobry scenariusz ma im to zapewnić. Gracze powinni znajdować się w centrum zainteresowania, a zachowania NPCów stanowić tło dla ich działań. Wszelkie chwyty poniżej pasa względem graczy, czy też sytuacje, w których scenariusz przestaje być zabawą, a staje katorgą, są niemile widziane.

Scenariusz musi być spójny, logiczny i kompletny
Chciałbym widzieć w konkursowej przygodzie początek, rozwinięcie i przynajmniej jedno zakończenie. Spójność i logika w ramach przyjętego świata są niezwykle istotne – nic nie drażni mnie bardziej, niż niepotrzebne rozwiązanie w stylu deus ex machina, w dodatku przeczące prawom gry.

Pomysły, pomysły, pomysły
Niełatwo mnie czymś w scenariuszach do RPG mile zaskoczyć, ale ci, którym się to uda, mają u mnie wielkiego plusa. Dobre, atrakcyjne pomysły czy to na fabułę, czy na rozwiązania mechaniczne, to coś, na co czekam z dużą niecierpliwością i zacieraniem rączek.

Scenariusz ma zaskakiwać graczy, nie MG
Jako czytający scenariusz nie lubię przedzierać się przez trzydzieści stron scenariusza, żeby dowiedzieć się, o co właściwie chodzi. Wolę sprawę mieć postawioną jasno, w dobrze spisanym, uporządkowanym i sensownym scenariuszu. Znacznie lepiej czyta się całość tekstu, kiedy już na wstępie wiem, do czego dąży dana przygoda.

Comments are closed.