RSS
 

Mateusz Budziakowski

Mateusz nie ocenia w edycji 2017 – przyp. przewodniczący Kapituły.

Pochodzenie: Krakus, z tych nucących „Gott erhalte…”. Wychodzi na pole, przepada za borówkami – a w nakastliku zawsze trzyma krachlę, rajszynę i wihajster.

Ulubione RPGi: Gasnące Słońca, Dzikie Pola, Zew Cthulhu 1944 (i czasem 1920), Legenda 5 Kręgów, 7th Sea (ale tylko w Kastylii i broń Kardynale nie na morzu). Sentymentem darzy MERPa, jako pierwszego erpega z którym miał do czynienia. Oraz Kryształy Czasu, bo kiedyś to, panie, robili gry!

Portfolio fandomowe: laureat Quentina 2011 oraz PMM 2008 i 2011, finalista GRAMY! 2005. W zamierzchłych czasach współorganizator Imladrisów. Współautor Wolsunga i VETO! Wierny wyznawca Krakowskiej Szkoły Grania®.

W scenariuszach szukam kilku rzeczy:

– po pierwsze, przejrzystości i czytelności. Dobrze, gdy tekst poprzedzony jest streszczeniem, zwłaszcza zawierającym wszystkie najistotniejsze elementy. Pamiętajcie, scenariusz ma być zagadką dla graczy, nie dla jurorów. Starajcie się też nie rozwlekać opisów, to nie konkurs na opowiadanie.

– po drugie – sensowności i logiczności. Wydarzenia powinny mieć przyczynę, skutek i sens, bohaterowie niezależni motywacje i cele. Np. Mroczny Władca przelewający swoją moc do małego pierścionka nie będzie bohaterem mojego ulubionego scenariusza.

– po trzecie – grywalności i miodności. Hej! Nie piszecie wypracowania – Wasze dzieło ma być gotowe do użytku: wkomponowane w świat w którym „się dzieje”, wykorzystujące jego potencjał, smaczki i zahaczki. Po przeczytaniu dobrego scenariusza powinno się chcieć natychmiast go poprowadzić.

– po czwarte – nieprzewidywalności. Zabawcie się konwencjami. Np. rozdarcie między obowiązkiem wobec przełożonego a zasadami etyki to jeden z najbardziej oklepanych motywów L5K. A jak będzie to wyglądać w Cyberpunku? DiDach? Klanarchii? Wykorzystajcie motywy literackie, kryminał, romans, przygodę – ale podajcie w innym sosie. Postmodernizm, do diaska!

Leave a Reply